Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przed wylotem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przed wylotem. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 kwietnia 2017

Jak nie zgubić walizki?

Wracając z ostatniej wycieczki w Usa zgubiono mi walizkę, dzięki czemu nie spałam przez 3 dni, dlatego, że:
- nie oznaczyłam nijak walizki wstążką, apaszką czy zawieszka
- nie podpisałam jej
- była to walizka w kolorze granatowym (czyli jak 80% walizek na lotnisku)
- W walizce miałam go pro i inne wartościowe rzeczy
- do podręcznego bagażu nie wzięłam NIC do ubrania/przebrania
- gdy Pani kazała mi opisać bagaż powiedziałam 'no walizka, średnia, granatowa' już mówiąc to wątpiłam w jej znalezienie bo słabo to brzmiało.

Dlatego teraz mam zamiar:
1. przewiązać wstążką uchwyt za który się trzyma walizkę i zaopatrzyć w przywieszkę z nazwiskiem. 
2. do podręcznego już zawsze będę brała 2 zestawy bielizny, leginsy i koszulkę. 
3. Ah i go pro i laptopa przewozić będę również w podręcznym bagażu :)
4. ZROBIĆ ZDJĘCIE WALIZKI

Jeśli komuś jednak zgubią walizkę, musicie udać się  do punktu zgubionego bagażu („Lost luggage”), gdzie wypełniamy formularz i czekamy na zwrot. Warto zaznajomić się z warunkami danej linii lotniczej w wypadku zgubionego bagażu. Przewoźnicy często (jak nie zawsze) oferują rodzaj zapomogi na zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Jej wysokość zależy od linii – zwykle jest to 100 dolarów, czasem 100 euro na dzień. Wystarczy zebrać rachunki, napisać roszczenie 'claim' i czekać na zwrot :) 
edit: Ja wysłałam 'claim' i dostałam 500$ więc moja wycieczka w marcu do Stanów całkowicie się zwróciła [bo właśnie tyle zapłaciłam za bilety w dwie strony] 


blog work and travel
zwróćcie uwage na wstązkę na dużej walizce! Za pierwszym razem gdy leciałam byłam mądrzejsza :)

piątek, 28 października 2016

Work and travel vs Camp

Wiele osób zadaje pytanie co wybrać. Camp czy jednak Work and Travel. W zasadzie camp to też praca i podróżowanie ale jednak na trochę innych zasadach. Rok temu kiedy zdecydowałem się na wyjazd do USA rozmawiałem z ambasadorką Camp Leaders i zapytałem ją na co powinienem się zdecydować Camp czy jednak Wat.
Dziewczyna powiedziała mi wtedy, że jeśli wybiorę się na standardowy wyjazd W&T to na camp nigdy się nie zdecyduje. I właśnie dlatego wybrałem Camp jako pierwszy wyjazd. Może się to wydawać głupie no ale już taki dziwny jestem. Nie podam nazwy campu na którym pracowałem ale mogę powiedzieć, że gdy wróciłem do Polski byłem bardzo zadowolony z samego wyjazdu ponieważ poznałem tam niesamowitych ludzi i to nie tylko z całego świata ale również ludzi z Polski! ;) Praca na campie nie była specjalnie przyjemna szczególnie dla ekipy która robiła na kuchni. Pracowaliśmy czasem po 10-12 godzin dziennie, a ja jako osoba która robiła jako kierowca i pracownik magazynu pracowałem i po 14 dni pod rząd od 8 do 20 lub 22. No bywało, że miał człowiek dość bo nie po to pojechałem do Stanów by pracować dzień i noc plus do tego wszystkiego robiłem to za jakieś 300 dolców wypłaty która wpadała co 2 tygodnie... Trafiłem na Camp Chrześcijański i już na samym początku zostało oznajmione, że jeśli chłopak i dziewczyna zostaną złapani w jednym pokoju podczas słodkich snów. Nawet mogą być 20 metrów od Siebie w ubraniu itd. ale jeśli śpią w tym pokoju bo np. było późno i oglądali film, a następnie przez przypadek zasnęli to automatycznie dostają zwolnienie z pracy ;> Nie wolno nam było opuszczać terenu campu bez wpisania się na listę. Jak już opuściliśmy camp to każdy musiał wrócić przed 22 i wpisać się ponownie na listę. A jeśli ktoś nie wrócił bo np. następny dzień miał wolny to w takim wypadku trzeba było o tym fakcie kogoś wyżej od nas poinformować i dać znać gdzie będziemy i gdzie dokładnie mamy w planach spać(wymóg był taki by spać w hotelu). I tak uważam, że wyjazd był super (tak w zasadzie z racji tej drugiej części travel która była po pracy) i wiele mnie nauczył ale... 

No właśnie... W tym roku poleciałem do Stanów z biurem The Best Way. Polecam biuro ponieważ dziewczyny które tam pracują POPROWADZĄ was za rączkę. Byłem przekonany, że z racji tego iż wybieram się na typowy program W&T to jednak procedura aplikacji będzie bardziej wymagająca i trudna. I może tak jest ale tutaj znowu muszę pochwalić TBW. Oni na prawdę zrobią praktycznie wszystko za was. W tym roku pracowałem w Parku Narodowym Yosemite. Różnica była ogromna ponieważ w Parku nie obowiązywały nas żadne zasady. Każdy mógł robić co chce gdzie chce i kiedy chce (pod warunkiem, że posiadał dzień wolny lub był po pracy ;) ) Zarobki były o wiele lepsze, a jeśli chodzi o ludzi... Hmm ludzi byli tak samo super jak Ci których poznałem na Campie. I szybko uświadomiłem sobie, że gdybym faktycznie za pierwszym razem wyjechał na WaT to na Campie nigdy bym się nie znalazł. Pracowałem jako Busser w restauracji nie po 12 godzin jak w zeszłym roku. Najczęściej po 8 lub 5-6 godzin dziennie (1 lub 2 dni wolne w tygodniu) tygodniowo średnio myślę, że pracowałem 44 godziny. Praca była dla mnie na tyle przyjemna, że brałem wszystkie możliwe nadgodziny i chyba po raz pierwszy w życiu przychodziłem do pracy bo na prawdę chciałem pracować i sprawiała mi ta praca przyjemność. A po pracy każdy robił to co lubi robić albo wycieczki po Parku albo na domówkę pograć w Beer Ponga.

Post napisał Michał Talecki za co dziękuję ;)




Ps. Jeśli chcecie poczytać jeszcze coś o campie to zapraszam do poprzedniego postu TUTAJ

sobota, 11 czerwca 2016

Spóźniony samolot- co teraz

Dziś Wam napisze co robię gdy mam spóźniony samolot:

  • Samolot spóźniony godzinę i czas na przesiadkę mi się skraca do pół godziny- idę do stewardessy i pytam czy mogę usiąść bliżej wyjścia bo mam mało czasu na przesiadkę dzięki czemu wychodzę jako jedna z pierwszych i zaczynam biec! W Paryżu zadziałało a miałam 20 minut. Gdyby nie zadziałało to poszłabym do linii lotniczych obsługujących mój lot i powiedziałabym, że przez spóźniony samolot nie zdążyłam na samolot i pewnie daliby mi nowy bilet.

  • Samolot spóźniony 2 godziny przez co samolot kolejny mi odleciał- wychodzę z samolotu i czeka na mnie pracownik z nowym biletem i voucherem na lunch na lotnisku [ wydaje mi się, że tak jest zawsze gdy kupujesz bilet łączony, ale upewnijcie się pytając google ;)]. Idę do tablicy i patrzę czy jest jakiś lot (nawet operowany przez inne linie lotnicze) w moje miejsce docelowe szybciej, idę do linii lotniczych z którymi lecę i tłumaczę, że koniecznie muszę być w miejscu docelowym jak najszybciej i czy jest możliwość przebukowania biletu na ten wcześniejszy lot. W Londynie podziałało i zamiast czekać 8 godzin czekałam godzinkę w czasie której zjadłam darmowe sushi ;d.

A teraz w drugą stronę:
  • Przesiadka trwa 7 godzin, chce już być w miejscu docelowym i na tablicy widnieje szybszy lot- idę do linii lotniczych obsługujących mój lot i pytam o możliwość przebukowania tłumacząc, że już w zasadzie nadałam bagaże na ten właściwy lot ale moja walizka ma wstążkę więc łatwo ją będzie znaleźć :D W Seattle się udało, musiałam zapłacić 25$ ale nie musiałam czekać 7h na lotnisku- jakbym się nie śpieszyła do Bzm to poszłabym pozwiedzać miasto, ale już chciałam być na miejscu. O dziwo walizki dotarły razem ze mną a byłam pewna, że je zgubią :D



A Wy mieliście jakieś przygody z lotami? Macie jakieś porady?





środa, 18 maja 2016

O przelocie do USA, odprawie, bagażu itp.

Dziś kolejny post z serii 'skopiowane od the  best way'. Miałam Wam napisać jeszcze jeden post wyjaśniający co zrobić przed wylotem, jak wygląda cała procedura lotu itp. Jednak the best way- biuro z którym lecę napisało maila, które idealnie wszystko wyjaśnia, więc nie widzę sensu aby go  przepisywać ;) Dodałam jednak kilka komentarzy od siebie caps lockiem w nawiasie  ;) O tym jak to wygląda w praktyce przeczytacie tutaj

'Poniżej przesyłamy wskazówki odnośnie Twojej podróży do USA. Pośród Was są osoby, które po raz pierwszy wybierają się w podróż lotniczą, a i tym latającym często zdarza się zapomnieć o rzeczach oczywistych, dlatego PROSIMY by uważnie zapoznać się z treścią wiadomości, w razie pytań jak zawsze możecie do nas pisać, dzwonić.

Przybycie na lotnisko

Na lotnisku MUSICIE stawić się MINIMUM 2 godziny przed odlotem.

Po wejściu do terminala portu lotniczego, szukacie stanowiska odpraw linii lotniczej, którą będziecie podróżować. Bilety lotnicze są najczęściej złożone z kilku odcinków, operowanych przez różne linie lotnicze.
Przygotujcie swój paszport, karty pokładowe (jeżeli robiliście odprawę online) oraz w razie czego miejcie ze sobą wydruk potwierdzenia rezerwacji biletu lotniczego (w przypadku biletów elektronicznych, wydruk nie jest wymagany lecz dla wygody i bezpieczeństwa lepiej mieć go ze sobą).

Odprawa i bagaż

Przy odprawie, osoba z obsługi poprosi o bilet i paszport oraz położenie bagażu na wadze. Podczas lotów transatlantyckich większością linii możecie mieć ze sobą dwie sztuki bagażu ważące po maksymalnie 23kg każda oraz suma wszystkich wymiarów każdej ze sztuk bagażu (wysokość + szerokość + głębokość) może wynosić maksymalnie 158cm. (Jeżeli podróżujesz linami typu Norwegian, Iceland Air sprawdź wytyczne co do bagażu).  [ NIGDY MI SIE NIE ZDARZYŁO ABY KTOŚ MIERZYŁ MOJĄ WALIZKĘ ;)]
UWAGA: TYLKO jedną sztukę bagażu rejestrowanego (nadawanego do luku bagażowego) masz w cenie biletu, za druga sztukę takiego bagażu linia lotnicza pobierze od Ciebie na lotnisku opłatę (cena zależy od linii lotniczej, co najmniej 50 EUR). Poza bagażem rejestrowanym możesz mieć jedną sztukę bagażu podręcznego (więcej info poniżej).
Jeśli jedna z walizek będzie cięższa niż 23kg, linia lotnicza obciąży Cię dodatkowymi kosztami. W zależności od linii może być to od 25 EURO do 50 EURO, w przeliczeniu na złotówki. Pamiętaj, że sztuka bagażu nie może być cięższa niż 32kg – nawet, jeśli zapłacisz za dodatkowe kilogramy.

Niektórych z Was zainteresuje zapewne, co z narodowych polskich przysmaków możemy zabrać ze sobą za Wielka Wodę... Otóż, nie wolno przewozić świeżej żywności, jednak jeśli np. wędliny będą szczelnie i próżniowo zapakowane, a pasztet i konserwy w puszkach, to nie będzie problemu. Przydatna może być informacja, że do USA, można zabrać do 5 litrów piwa i 1litr mocniejszych trunków (wódka, whisky itd.) - to oczywiście w bagażu głównym. Tak samo leki/tabletki – zapakuj do bagażu głównego, w podręcznym możesz mieć tylko te leki, które musisz zażyć w trakcie podróży.

Po zważeniu bagażu, zostanie on odpowiednio oznakowany i zobaczycie go dopiero w Stanach Zjednoczonych. Jeżeli nie robiliście odprawy online otrzymacie także swoją kartę pokładową (Boarding Pass/Boarding Card) z określonym miejscem w samolocie i bramką (gate), do której należy się udać. Jeśli lot operowany jest na całej długości jedną linią lotniczą, dostaniecie od razu karty pokładowe na wszystkie odcinki. Na lotnisku przesiadkowym w Europie, po wyjściu z samolotu, udajecie się na tzw. „transit”/ „transfer” / „ transit connection”, nie odbieracie bagażu nadanego w Polsce. Szukacie na tablicy Waszego numeru lotu, udajecie się do odpowiedniej bramki (gate). Czasem trzeba będzie zmienić terminal- czytajcie uważnie informacje i oznaczenia na tablicy odlotów(Departures).

UWAGA: Bagaż nadany w Polsce odbierasz dopiero na pierwszym lotnisku w USA, gdzie każdy przylatujący do USA poddawany jest kontroli tzw. immigration (więcej poniżej).

Bagaż podręczny

Na pokład samolotu można zabrać jedna sztukę bagażu podręcznego - najczęściej jest to plecak lub mała torba, których wymiary nie mogą przekraczać: 55 x 40 x 20 cm, a waga nie może być większa niż 8-10 kg. Dodatkowo można zabrać na pokład drobne rzeczy, takie jak:mała torebka, aktówka itp.

[TUTAJ POZWOLĘ SOBIE WTRĄCIĆ ŻE LECĄC Z LINIAMI KLM POZWOLONO MI NADAĆ MÓJ BAGAŻ PODRĘCZNY WIĘC NADAŁAM GO I WYCIĄGNĘŁAM Z BAGAŻU GŁÓWNEGO PLECAK KTÓRY POSŁUŻYŁ MI JAKO BAGAŻ PODRĘCZNY KTÓRY WZIĘŁAM ZE SOBĄ DO SAMOLOTU- CZYLI JAKBY NIE BYŁO MIAŁAM DWA BAGAŻE PODRĘCZNE ;) WARTO WIĘC ZADZWONIĆ DO LINI Z KTÓRYMI SIĘ LECI I ZAPYTAĆ CZY MOŻECIE BEZPŁATNIE NADAĆ BAGAŻ PODRĘCZNY;)]

Przepisy bezpieczeństwa dotyczące bagażu podręcznego:
Produkty płynne i galaretowate, jak np. artykuły kosmetyczne i pielęgnacyjne są dozwolone w bagażu podręcznym, o ile spełniają następujące wymogi:
  • Pojemniki z płynami, żelami, pastami i podobnymi produktami mogą mieć pojemność do 100 ml (obowiązuje maksymalna pojemność nadrukowana na opakowaniu).
  • Wszystkie pojedyncze pojemniki muszą być transportowane razem w jednej przezroczystej, zamykanej torebce plastikowej o maksymalnej łącznej pojemności jednego litra.
  • Na jedną osobę może przypadać maksymalnie jedna torebka.
  • Torebkę należy okazać oddzielnie w trakcie kontroli bezpieczeństwa.
Lekarstwa i żywność specjalnego przeznaczenia (jeżeli jesteś na specjalnej diecie), które w trakcie rejsu są potrzebne na pokładzie samolotu, nie musza być transportowane w plastikowej torebce. Artykuły te musza jednak także zostać okazane w trakcie kontroli bezpieczeństwa.  Można również zabierać sprzęt elektroniczny, w tym telefony komórkowe, aparaty fotograficzne, kamery cyfrowe, laptopy.
Artykuły i torebki, które nie odpowiadają tym wymogom, nie mogą być zabierane na pokład samolotu.


[ O TYM CO WZIĄĆ DO USA I JAK SIĘ SPAKOWAĆ POCZYTACIE TUTAJ.]
Boarding... czyli wsiadamy do samolotu   
Z biletem, paszportem i kartą pokładową udajecie się do odprawy celnej (kontroli bezpieczeństwa), gdzie Wasz bagaż podręczny zostanie sprawdzony, a następnie przechodzicie już do strefy bezcłowej. Stąd bez trudu, patrząc na oznaczenia, skierujecie się do odpowiedniej bramki (gate), której symbol znajdziecie na karcie pokładowej. Po znalezieniu odpowiedniej bramki czekacie aż rozpocznie się"boarding", czyli zostaniecie wpuszczeni na pokład samolotu (nie spóźnij się, boarding na loty transatlantyckie następuje najczęściej około 40-60 minut przed odlotem).
WAŻNE: miejcie przy sobie adres pracodawcy w USA (najlepiej miej kontrakt), na lotnisku przy boardingu obsługa poprosi Was o podanie adresu pobytu w USA  należy podać właśnie adres pracodawcy- taki, jak macie na kontrakcie, a nie adres zakwaterowania.
Po wylądowaniu w USA

Jeszcze na pokładzie otrzymacie od stewardessy formularz deklaracji celnej (prosty i zrozumiały) z pytaniami, czy nie przewozicie przedmiotów niedozwolonych itp. Po wyjściu z samolotu przejdziecie do sekcji lotniska o nazwie Immigration & Customs. Tam po odstaniu trochę w kolejce, oficer imigracyjny zrobi Wam zdjęcie, zeskanuje odciski palców (jak w Ambasadzie USA) i zada kilka pytań (gdzie jedziecie i co będziecie tam robić, ile macie przy sobie pieniędzy). Nie ma powodu, żeby denerwować się tą rozmową - jest to formalność.
UWAGA Osoby posiadające w paszportach dwie wizy J-1 i wizę turystyczną B2 – pamiętaj, że wjeżdżając na teren USA MUSISZ okazać wizę J-1 oraz DS-2019, koniecznie zwróć uwagę czy urzędnik przystawia pieczątkę z właściwym statusem (J-1).
Odprawa imigracyjna jest ZAWSZE na pierwszym lotnisku w USA, nawet jeżeli masz tylko przesiadkę to właśnie na tym przesiadkowym lotnisku w USA urzędnik imigracyjny sprawdza Twoje dokumenty!
Następnie udacie się do Customs - odprawy celnej i podacie celnikowi zieloną karteczkę z informacjami, że nie przewozicie nic niedozwolonego. Po pożegnaniu celnika osoby kończące podróż udają się do sekcji "baggage claim", gdzie z taśmy odbierzecie walizki i możecie opuścić lotnisko.  
Osoby lecące dalej, do docelowego miasta w USA będą musiały zabrać swój bagaż i po prześwietleniu go w odpowiednim miejscu nadać na lot docelowy (na niektórych lotniskach zaraz za odprawą jest wyznaczone do tego miejsce, a czasami należy udać się do hali odlotów "Departures", gdzie znów należy się odprawić (nadać bagaż itd.) . Uważnie czytajcie oznaczenia na lotnisku przy przesiadaniu się na terenie USA! (nie chodzi tu o przesiadkę w Europie).

Jeśli zdarzy się sytuacja, że bagaż zostanie zgubiony, wystarczy zgłosić się do odpowiedniego punktu na lotnisku („Lost luggage”), pokazać potwierdzenie nadania bagażu (mała naklejka, jaką otrzymacie przy odprawie, nie zgubcie tego!). Trzeba też podać dane swoje i swojego pracodawcy, numer telefonu, adres, gdzie walizka ma zostać dostarczona - takie sytuacje się czasem zdarzają i nie ma powodu, by się nimi denerwować.

OSOBY PODRÓŻUJĄCE PRZEZ KANADĘ – jeżeli Twój lot do USA ma przesiadkę w Kanadzie pamiętaj, aby dokonać rejestracji tzw. ETA, to wymóg kanadyjski i bez tego nie będzie możliwa przesiadka oraz dalszy lot do USA. Zapoznaj się z informacjami TUTAJ i zrób rejestrację przed wylotem z Polski (koszt rejestracji to 7 CAD). Przy okazji informujemy, że ETA dotyczy podróży wyłącznie samolotem, jeżeli potem będziecie chcieli pojechać do Kanady drogą lądową ETA nie obowiązuje.

I-94

Jest to formularz wjazdowy do USA, który w razie konieczności można pobrać na stronie internetowej, po przylocie do Stanów. Stanowi historię wjazdów i wyjazdów. Od 2013 roku nie trzeba już wypełniać papierowej wersji formularza I-94, w zamian za to podczas kontroli celnej otrzymacie w paszporcie pieczątkę informującą o maksymalnej długości pobytu.
               
linki: dostęp do I-94 TUTAJ oraz FAQ TUTAJ


Zmiany biletu

Jeżeli z jakiegoś powodu będziecie musieli wracać z USA wcześniej/później, możecie zmienić datę powrotu (jeśli kupiliście bilet z możliwością przebukowania), dzwoniąc do odpowiedniej linii lotniczej, na jaką macie wykupiony bilet. Opłatę za zmianę najczęściej uiszcza się podając dane karty kredytowej. Osoby, które zakupiły bilet przez TBW w sprawie zmian prosimy o kontakt z nami.

Powrót

Przed udaniem się w podróż powrotną sprawdźcie, czy nic się nie zmieniło z datą/godziną lotu powrotnego. Bywa, że zmieniany jest jesienny rozkład, stąd najpóźniej na 3 dni przed datą powrotu, radzimy zadzwonić do linii lotniczej lub sprawdzić online i potwierdzić godzinę odlotu.

Formalności związane z powrotem są już zdecydowanie mniej skomplikowane. Po zgłoszeniu się na lotnisko, z którego będziecie wracać (większość sugeruje, by zrobić to 3 godziny przed odlotem - są bardziej zatłoczone niż europejskie)Po nadaniu bagażu i odprawie, wystarczy wsiąść do odpowiedniego samolotu i...wrócić do biura The Best Way, by podzielić się wrażeniami z wyjazdu i zorganizować kolejną podróż. ;-)'




OPÓŹNIENIE JEDNEGO LOTU W MOIM PRZYPADKU
Wracając z Usa rok temu opóźnił mi się lot Chicago-> Londyn przez co nie zdążyłam na lot Londyn-> Warszawa, w związku z tym po wyjściu z samolotu czekał na mnie pracownik lotniska z nowym biletem i bonem na 10 funtów do wykorzystania na lotnisku. Na lot musiałabym czekać 8 godzin, dlatego poszłam do stanowiska linii lotniczych które obsługiwały mój lot, że znalazłam na tablicy wcześniejszy lot i czy jest możliwość przebookowania mi i mojej mamie lotu na ten wcześniejszy. Panie trochę pokombinowały i się udało- zamiast czekać 8 godzin - czekałam godzinkę. Dlatego warto pytać ;)



środa, 11 maja 2016

Wypłata z bankomatu w USA z polskiego banku

Dziś przedstawię Wam koszta jakie musicie ponieść wypłacając pieniądze z bankomacie w USA z polskiej karty bzwbk:



Wypłata 500$ plus 5$ za wypłatę w bankomacie Wells Fargo = 3.96zł *505= 2000.66
Prowizja za wypłatę z bankomatu 5zl 
Prowizja za przewalutowanie 56.02 zł 
Podatek 0.36 zł 
Razem = 2062.04/ 5 = 4.09 
Jakbym wypłacała te same pieniądze z alior bank (kurs na ten dzień wynosił 3.80) zaoszczędziłabym 162 zł
Więcej o założeniu konta walutowego alior bank przeczytacie tutaj 

Dodam, że piszę w poście o koncie godnym polecenia bzwbk, Wy możecie mieć inne warunki w swoich bankach, jednak warto je sprawdzić przed wylotem;)

wtorek, 10 maja 2016

Lot do USA... Nie przez Amsterdam

Jeśli jesteście jeszcze przed kupnem biletu do USA ( tutaj post o kupnie biletu) i macie możliwość wybrać inne miasto przez które będziecie lecieć to wybierzcie inne :) 
W Amsterdamie jest bowiem specjalna procedura dla ludzi lecących do USA przypominająca trochę procedurę z urzędnikiem celnym już w USA. Jest specjalna kolejka gdzie pracownik sprawdza Ci wizę następnie kolejny pracownik zadaje Ci pytanie gdzie lecisz, po co, na jak długo, czy już byłeś kiedyś w USA, itp itd mi zadali z 20 pytań, ale to pewnie dlatego, że leciałam turystycznie i w paszporcie miałam dwie wizy.
Pytania które pewnie dostaniesz to :
1. gdzie lecisz
2. po co
3. gdzie będziesz pracowac
4. na jakim stanowisku
5. jak długo
 
 

Niby nic ciężkiego ale jednak zajmuje to 30 min stania w kolejce, odpowiadania na pytania a można by w tym czasie wypić kawę czy poczytać książkę. Jeśli jednak kupiliście już bilet przez Amsterdam nie ma się czym stresować po prostu będziecie mieć mniej czasu żeby pooglądać magnesy z marihuana w sklepie z pamiątkami:)


komentarze czytelników:
 'Nie zgadzam sie.nie strasz ludzi. Lecialem rok temu przez amsterdam.rozmowa fakt,byla ale trwalo to 3 min,luzna pogawedka.o kolejce nie bylo mowy,wszystko sprawnie. W tym roku rowniez przez amsterdam'

'Nie od dzisiaj! 💔 my z Iga lecialysmy wlasnie przez Amsterdam i tez miałyśmy koncertowa kontrole i jeszcze jakas dodatkowa rozmowę 😕'

' Fajnie ze piszesz bo wiem ktore lotnisko raczej omijac.' 

 

niedziela, 1 maja 2016

Q &A - Pytania i odpowiedzi!

Dziś post z pytaniami które najczęściej od Was dostaje :) Takie posty będą się pojawiać co jakiś czas bo piszecie do mnie na facebooku te same pytania a tak będą one w jednym miejscu i każdy będzie mógł je przeczytać:)

1. Mogę założyć sobie konto amerykańskie już w Polsce?

Nie, do założenia konta w Usa potrzebujesz między innymi social security number, który wyrabiasz po przyjeździe do Usa, więcej o założeniu konta przeczytasz tutaj

2. Ile musze wziąć pieniędzy?

Wymagane jest 800$ jednak na pewno tylko nie jest Ci potrzebne. Zależy czy za mieszkanie musisz płacić osobno czy Ci potrącają z paychecku, czy musisz zapłacić depozyt za mieszkanie, czy musisz wynająć hotel po przyjeździe do Usa itp. Ja za pierwszym razem wzięłam 600 a do pierwszej wypłaty wydałam 100$, za drugim razem wzięłam 200$ i do pierwszej wypłaty wydałam 150$, teraz wiem że i 100 mi starczy bo nie muszę płacić depozytu, ale wezmę sobie wydruk z banku że mam 700$ na koncie. więcej przeczytacie tutaj


3. Mam walizkę do 23kg, będzie mi potrzebny laptop czy w razie są jakieś kafejki z komputerem i internetem...? (Głownie chodzi mi o dokończenie pracy licencjackiej)


W bibliotekach możecie za darmo używać komputerów i internetu, z kafejkami się nie spotkałam, ale w Yellowstone i Glacier mieliśmy pokój z komputerami i internetem więc warto napisać do Waszych pracodawców maila czy i Wy macie możliwość dostępu do komputerów;) Ponadto torbę z laptopem możecie wziąć dodatkowo za darmo. Sami spójrzcie ile ja miałam toreb: walizkę główną, walizkę podręczną, torbę na ramie, torbę z laptopem, torbę z aparatem 'rogaliko-poduszkę' i nikt problemów nie robił;) a tę małą podręczną pozwolili mi nadać. Teraz jak leciałam na dwa tygodnie miałam walizkę główną, walizkę podręczną które nadałam i plecak 32 litrów który miałam ze sobą. Warto więc zadzwonić do linii z którymi się leci i zapytać czy można bezpłatnie nadać też walizkę podręczną;) Więcej o pakowaniu przeczytacie tutaj

 4. A jak to zrobiłaś ze kupiłaś bilet w dwie strony i w każda z innego lotniska? W sensie do Bozeman, a potem startowałaś z NY?

W ustawieniach wyszukiwania zmień na 'lot złożony/multicity'. Więcej o kupnie biletu przeczytacie tutaj


5. Pranie w Yellowstone - jak wyglada? Pralki chemiczne? Bardzo niszczy ciuchy? Zastanawiam sie czy jest sens brać "lepsze" ciuchy czy lepiej wziąć same takie na zmarnowanie?


Pralki i suszarki są chemiczne. Niszczą się ciuchy, ale nie aż tak bardzo zależy jak często je pierzesz ;) Ja biorę ciuchy na zmarnowanie, ale to dlatego że będę pracować w parku  więc i tak potrzebuje ciuchy takie do lasu, w góry i na ogniska :D Ale kilka ładnych też biorę bo jednak fajnie się czasem ubrać ładnie;) No i jeśli się wybieracie po pracy na zwiedzanie to też podzielcie swoją walizkę na rzeczy 'do pracy' i 'na zwiedzanie' ;)

6. Jak długo trwa mniej więcej rozmowa w ambasadzie od momentu wejścia do ambasady do wyjścia? Czy to absolutnie zależy od dnia ;)?

Ja miałam tę rozmowę 3 razy i zawsze mi to wzięło mniej niż pół godziny, ale pytałam w tym roku innych dziewczyn które były 2gi raz i powiedziały że w zeszłym roku zajęło im to 2 godziny. O ile sama rozmowa trwa 5 minut to czekanie w kolejkach trochę zajmuję.


7. Czy rzeczywiście bez problemu można dorwać kartę sim do telefonu w jakimkolwiek markecie? 


Może nie w każdym markecie ale w Walmarcie na pewno znajdziecie. Amerykanie Wam w tej kwestii za bardzo nie pomogą bo WSZYSCY moi znajomi mają podpisane umowy i żaden z nich nie miał do czynienia z telefonem na kartę. Ja kupiłam kartę w tmobile za 30$. Pamiętajcie żeby wcześniej sprawdzić zasięg danej sieci bo mi tmobile w Glacier nie działał, w Yellowstone verizon działa na pewno ale z innymi sieciami może być problem. więcej o kartach sim przeczytacie tutaj.


8. Jakich aplikacji używałaś do komunikacji z rodziną?

Teraz używam whats upp'a cały czas, a post na ten temat jest tutaj;)


9. Jeśli otworze konto w banku, to muszę je potem zamknąć? 


Tak, ale trwa to zazwyczaj około 5 minut, nie możesz mieć wtedy żadnych pieniędzy na koncie. W niektórych bankach można to zrobić telefonicznie lub przez maila [na przykład w Wells fargo] Więcej na temat konta w Usa przeczytacie tutaj

10. Nie przeszkadza bankom to że zakłada się konto tylko na 3 miesiące?

Nie, nie mają z tym najmniejszego problemu ;)

11. Boje się:(
To poczytaj ten post  i ten   :)

12. zastanawiam się nad wyjazdem do Yellowstone lub Glacier, czy mogłabyś mi bardziej coś polecić ?

Pod względem finansowym Glacier, pod względem ludzi których poznałam Yellowstone, ale w Glacier byłam z chłopakiem więc może też to miało jakiś wpływ na poznawanie ludzi ;p.  Oba są wyjątkowo piękne o czym poczytacie w tym poście. 
Na pewno park narodowy to dobre miejsce na początek przygody w Usa!

13.  a jak wygląda sprawa z suszarka do włosów i żelazkiem w razie potrzeby w Yellow? 

Żelazko jest ogólnie dostępne u osoby która sprząta i opiekuje się dormem, Suszarek nie ma, ale nie polecam brać z Polski bo jest inne napięcie i bardzo bardzo słabo działa. Ja myłam włosy 2 h przed spaniem i akurat zdążyły wyschnąć, czasem pożyczałam suszarkę od koleżanek -amerykanek :D

14. jak ogarniałaś spanie po drodze w czasie podróżowania. czy szukać czegoś prędzej, czy lepiej spontanicznie łapać?

W parkach narodowych spałam pod namiotem, ewentualnie można poprosić znajomych jeśli jakiś znasz o to aby poszli do biura i poprosili o nocleg dla znajomych w dormach - kosztuje to wtedy około 5$ za noc. Inne noclegi rezerwowałam 4 miesiące wcześniej z możliwością bezpłatnej rezygnacji- były dużo dużo tańsze.

15. czy te niedźwiedzie w parkach są w takiej zabójczej ilości że gdzie pójdziesz to są ? Bo trochę się tego boje powiem szczerze.

Nie ma się co bać niedźwiedzi czy innych zwierząt! W czasie wędrówek po górach należy jednak chodzić w min 2-3 osoby i rozmawiać/śpiewać co jakiś czas a w nocy/wieczorami coś krzyknąć co 3 minuty. My w nocy zazwyczaj cały czas śpiewaliśmy gdy byliśmy gdzieś głęboko w buszu. Zwierzęta się nas boją i jak tylko słyszą to uciekają. Warto też mieć ze sobą bear spray tak na wszelki wypadek tylko wcześniej zaznajomcie się jak go użyć ;)


16. jak to jest jak się kupi elektronikę, laptop czy telefon w usa. jak to wygląda przy odprawie?

Nie ma problemu dopóki nie masz 5 laptopów. Ja kupiłam laptopa, iphona, kindle, 4 par butów, 4 torebki i nikt o nic nie pytał. Wszystko włożyłam do bagażu głównego;)

17. Jak wygląda wypożyczenie auta i ile wcześniej to robiliście ?

wpisujesz w google 'rent a car +miejscowość' w moim przypadku 'rent a car las vegas' popularne strony to dollar.com enterprise.com budget.com , wpisujesz daty, wybierasz auto, wyskakuje cena, czytasz warunki i rezerwujesz.. my rezerwowaliśmy 1,5 mies przed podróżą.  

18. Moi rodzice się strasznie boją i nie pozwalają na wyjazd, masz jakieś sposoby?

Daj im do poczytania bloga, jednej dziewczynie to pomogło- w sensie mama po przeczytaniu całego bloga się zgodziła:) Najlepsze argumenty to poprawa języka, lepsza samodzielność, zobaczenie świata bo jak nie teraz to kiedy.

19. Jeszcze mam pytanie odnośnie prawa jazdy, bez żadnego problemu po wyrobieniu Międzynarodowego można śmigać?


Ja śmigam na polskim prawku, ale nigdy mnie policja nie zatrzymała więc nie wiem jak to wygląda prawnie. Na prawku międzynarodowym na pewno nie będzie żadnych problemów. Wyrobienie takiego prawka kosztuje z tego co wiem 30 złotych ;)

20. A na jakim poziomie mniej więcej miałaś angielski, gdy wyjeżdżałaś?

Na słabym ;) na sos mówiłam sousage zamiast gravy, zamiast 'How can i help u' mówiłam 'what do u want' i mogłabym wymieniać i wymieniać;) Są osoby które nie umieją prawie wcale I po prostu pracują na kuchni czy na stanowiskach niewymagających kontaktu z klientem, jednak wciąż pracują z amerykanami szkoląc swój język ;) Najważniejsze się nie bać i jak najwięcej mówić w języku angielskim! Amerykanie są bardzo cierpliwi i z chęcią pomagają! Ja nie raz zamiast powiedzieć słowo tłumaczyłam przez 5 minut o co mi chodzi bo nie znałam słówka, a teraz czasem śnie po angielsku ;d

 21. chciałem zapytać czy koszty całego programu się zwrócą?

To zależy gdzie będziesz pracować i jak długo. W zeszłym roku zarobiłam 2500 $ w Yellowstone a w tym roku w Glacier około 4000 $ po odliczeniu kosztów zakwaterowania i wyżywienia, moja siostra 2000 $ też w Glacier tylko na stanowisku bez tipów, ale miała trochę wolego z powodu choroby no i pracowała 3 tygodnie krócej,  mój kolega w SF około 5 tys $.  Więcej o tym czy koszta programu się zwrócą przeczytacie tutaj

22. jak kończę prace 11.09, i bym miała wizę do 25.09 np to mogę spokojnie wracać 30.09? 

tak, po skończonej pracy masz 30 dni na podróżowanie, więcej na ten temat poczytasz w poście tutaj

23.  jakimi liniami leciałaś do USA? Możesz polecić jakieś które są godne zaufania?

Ja leciałam air france,  air british, klm i najbardziej lubiłam air france. Ale ja na linie nie patrzę tylko który lot jest tańszy xd


24. a jak to wtedy jest z jedzeniem na stołówce i co jeść jak się idzie w góry? bo tego nie mogłem doczytać na blogu, nie chce za bardzo tam schudnąć.

U mnie były 3 posiłki dziennie, Dzień wcześniej jeśli idziesz w góry wpisujesz się na listę o lunch boxa i dostajesz kanapkę, krakersy, ser i sok/wodę, Na stołówce są często do dyspozycji owsianki pakowane po 1 porcji (to braliśmy parę żeby mieć na camping) dżem i masło orzechowe tak samo, chleb da się wziąć rano przy śniadaniu - w Glacier nie mieli z tym problemu bo przecież za to płaciliśmy ale w Yellowstone już zwracali uwagę żeby tak nie robić (w sensie z chlebem) poza tym ludzie jeżdżą  do walmartu to ja zawsze kupowałam tam batony proteinowe i orzechy. Wbrew pozorom przytyć tam ciężko jest bo posiłki są 3 razy dziennie, ja tam zawsze chudnę parę kg ale dla mnie to dobrze akurat ;d w każdym razie głodnym tez się nie chodzi:)

Tyle pytań wystarczy na pierwszy raz :) jeśli macie jakiekolwiek pytania zadajcie je proszę pod tym postem!
A ja pozdrawiam prosto z Usa- z Bozeman :)







Emotikon smil ?

sobota, 16 kwietnia 2016

Czego musisz dopilnować przed wyjazdem na work and travel?

1. Zaliczyć sesje – tak, to jest priorytet. Lepiej zdać sesję, przed niż po. Nie oszukuj się, że podczas programu będziesz się uczył i przygotowywał do sesji poprawkowej. Będzie o wiele więcej lepszych rzeczy do roboty. Poza tym jedziesz tam, żeby się bawić, poznawać kulturę a nie myśleć o egzaminach. Jedyne czego chcesz się uczyć to języka. 

2. Zrobić wszystkie badania – leczenie w stanach jest ekstremalnie drogie. Kiedy rozboli Cię ząb, prawdopodobnie będzie tańszy bilet powrotny niż wizyta u dentysty. Nie zapomnij o niezbędnych lekach. Nawet tych na przeziębienie. Najbliższy sklep może być kilka godzin drogi, a w końcu nie chcesz być na łase nieznanych Ci ludzi. Pomyśl o zakupie soczewek na najbliższe kilka miesięcy, bo nie wszystkie stany sprzedają je bez recepty/ wskazania od lekarza.


3. Zostawić możliwe upoważnienia swojej rodzinie/przyjaciołom – może tuż przed wyjazdem masz obronę pracy magisterskiej/inżynierskiej/licencjackiej i w trackie Twojego pobytu poza granicami kraju dyplom zostanie wyrobiony. Uczelnia będzie nieustanie wysyłać Ci maile, że jeżeli nie odbierzesz dyplomu zostanie on zarchiwizowany. Pamiętaj, że niektóre upoważnienia muszą być podbite przez notariusza lub uczelnie. Na stronie Twojej uczelni z pewnością zostało napisane, co w przypadku jeżeli nie możesz go odebrać osobiście.


4. Wyrobić kartę kredytową – może być potrzebna, może nie. Ale co zrobisz kiedy jednak będzie? Wyrobienie kosztuje Cię tylko złożenie wniosek w banku. A brak takiej karty może kosztować Cię o wiele więcej stresu i zastanawiania się „co zrobię jeżeli będzie mi potrzebna?”. Osobiście miałam taka sytuację, że za pobyt w hotelu wskazanym przez pracodawcę płaciłam gotówką, ale w hotelu musiałam okazać się kartą kredytową na której zostały zablokowane środki. Oczywiście wszystkie zostały zwrócone. 
[Wtrącenie od Angeliki: na polską kartę kredytową Wasz pracodawca nie będzie chciał wpłacać wypłaty więc o ile nie chcecie wszystkich czeków przechowywać to i tak będziecie musieli wyrobić sobie kartę kredytową (ta naprawdę debetową) w Usa a jak ją wyrobić poczytacie tutaj.]


5. Wymień gotówkę na dolary $$ - wszyscy pytają ile im będzie potrzebne. Szczerze uważam, że to jest kwestia indywidualna. Każdy sam sobie przecież może policzyć ile będzie potrzebował na pierwsze 2-3 tygodnie. Od początku wiesz, czy będziesz miał zagwarantowany housing i jedzenie przez pracodawcę czy musisz na to wyłożyć z własnej kieszeni. Ile kosztuje wynajęcie mieszkania/pokoju? Zależy od miejsca w którym będziesz pracował. W Internecie spokojnie możesz znaleźć jak wahają się ceny w zależności od danego regionu, a ceny żywności na stronie walmart.com. Pamiętaj, że ceny są podawane bez podatku, a podatek (sale tax) jest w granicach 0-10 %. Serio, i na poważnie. Nawet w miejscowościach oddalonych od siebie o 1 mile ten podatek może być różny. 

6.Sprawdź pogodę – a najlepiej naucz się przeliczą pogodę na C z F, żeby mieć jakieś odniesienie. (Dobrze by było znać też stopy i cale, bo takie są jednostki miary w Stanach). Jednak nie masz się co martwić kiedy nie masz zielonego pojęcia o ich jednostkach. Zdarzały się takie przypadki braku znajomości miesięcy, a dokładniej w jednym z dowodów mam wpisane JUL i zajmuje im trochę czasu, żeby policzyć który to miesiąc. (Daty w US są podawane miesiąc/dzień/rok). Ale wracając do pogody, kiedy jechałam do Glacier National Park moja koleżanka będąc tam napisała mi, że jest tam zimno, kiedy w PL było ponad 30C. Kiedy tam przyjechałam padał śnieg...


7. Zakupy – tak, na pewno kupisz coś podczas pobytu w Stanach. Ale nie nastawiaj się, że pierwszego dnia będzie Cię na wszystko stać. Możesz znaleźć rzeczy droższe i tańsze niż w Polsce. Weź pod uwagę to, że w przeciągu ostatnich lat dolar zdecydowanie poszedł w górę i zakup rzeczy jest już tak opłacalny. Co z płatkami kosmetycznymi? Kosztują tyle samo co w Polsce tylko w dolarach. Zamiast 2-3 PLN zapłacisz 2-3$.

Zawsze bardziej opłaca się kupować większe opakowania, a produkty w rozmiarze travel są zdecydowanie tańsze niż w Polsce. Kup więc rzeczy niezbędne Ci i zabierz ze sobą. Kiedy je zużyjesz, będziesz miał/miała miejsce na nowe rzeczy zakupione już w US. Sami w końcu wiecie gdzie jedziecie. Kiedy byłam pierwszy raz na programie WAT miałam 3 godziny jazdy samochodem do najbliższego Walmartu, więc zapas żelu pod prysznic i szamponu był niezbędny.

A. Sz.





update
Wskazówki od czytelników:
1. Zabukować bilet na pociąg/autobus/etc do miejsca docelowego jeszcze w Polsce - czasami koszt różni się o dziesiątki dolarów. Megabus dziś zapłacisz - 7 dolców, a jutro - 50 :) Im wcześniej tym lepiej.  - M.P.








wtorek, 12 kwietnia 2016

Rozmowa o wizę cz 3 - jak dostac wize turystyczna i studencka?

Dziś już ostatni wpis na temat wizy i rozmowy o nią. Pierwszą część znajdziecie tutaj drugą tutaj.
Jak wspominałam we wcześniejszym poście w tym roku aplikowałam o dwie wizy- turystyczną i J1.


Co musiałam zrobić aby aplikować o dwie wizy?
Wysłałam maila z wiadomością do mojego biura, że chce aplikować o dwie wizy, następnie w wyznaczonym przez biuro dzień wypełniłam ds o turystyczną i J1 czyli DWA DS'y, przesłałam im skan potwierdzenia wypełnienia wniosku, zapłaciłam za wizę turystyczną w Banku Pocztowym[ podobno nie ma innej opcji wpłaty, tylko powyższa (tak to wygląda, gdy aplikant ubiega się o dwie wizy jednocześnie)] i wysłałam im potwierdzenie dokonanej wpłaty. Płaci się za DWIE wizy.
Następnie biuro umówiło mnie na rozmowę o wizę w konsulacie w Warszawie. [Dwie poprzednie rozmowy miałam w Krakowie, ale że studiuje w Łodzi wygodniej było mieć rozmowę w Warszawie] Rozmowa odbyła się w tym samym dniu, z tym samym konsulem w jednym czasie ;)
Do konsulatu nie można wnieść telefonu, wody, torebki większej niż rozmiaru A4 itp ale o tym było już w poprzednim poście. Dlatego ja torbę zostawiłam w szafkach na dworcu PKP - opłata 8 złotych ale zawsze można podzielić te koszty jeśli jeszcze ktoś jedzie, a telefon [ja się nie rozstaje z telefonem na dłużej niż godzinę :D] zostawiłam w kiosku na przeciwko ambasady.

Inne miejsca gdzie można zostawić rzeczy [wg tego co pisały mi osoby na facebook'u]:

1. Jak się odwrócisz do ambasady plecami, to po drugiej stronie ulicy, po lewej stronie jest bodajże biuro turystyczne i można tam zostawić za 10zl
2. Niektórzy zostawili w Rossmanie niedaleko, inni w kiosku vis a vis
3. Na przeciwko ambasady jest przechowalnia - płaci się bodaj 10zł za bagaż.
W Krakowie można zostawić na przeciwko ambasady w kawiarni/u fotografa/ w Ambasadzie Śledzia ale nie pamiętam czy są za to jakieś opłaty.

Rozmowę miałam o godzinę 13.30 lecz 40 minut przed miałam być koło rossmana, ponieważ była tam osoba z biura, która sprawdzała listę i dawała upoważnienia do odbioru paszportu do wypełnienia. Wchodząc do ambasady przechodzimy przez takie same procedury jak na lotnisku czyli taśma, na której prześwietlany jest bagaż podręczny oraz bramki z wykrywaczami metalu, przez które trzeba przejść.
Następnie sprawdzane są nasze dokumenty czyli paszport, kartę umówienia spotkania i potwierdzenie złożenia wniosku wizowego oraz pobierane odciski palców.

Pracownik konsulatu rejestruje Cię w systemie. Następnie nadaje numer Twojej rozmowie i dostajesz karteczkę z numerem rozmowy:



Po pokazaniu się na tablicy mojego numerka udałam się do odpowiedniego okienka i zaczęła się rozmowa:

Ja: Hello
Konsul: Hey, how are u?
Ja: I'm good how are u?
Konsul: good, Where are u going to work?
Ja: in Grand Teton
Konsul: What's your job?
Ja: Barrista
Konsul: Have u ever been to United States before?
Ja: Yes I was working in Yellowstone, Glacier Natl Park and and now it's time to go to Grand Teton because I love National Parks

Konsul: (uśmiech) Your visa has been approved
Ja: Thank u but I also applied for a tourist visa [wtf :d]
Konsul: Your visas have been approved
Ja: Thanks, have a good day.



Rozmowa trwała 2 minuty, z czekaniem na rozmowę, sprawdzeniem dokumentów itp zeszło mi 30 minut w Ambasadzie :) 


update pytania z kwietnia 2017:
Ja: Hi how are u?
K: Good how are u?
J: Good
K: where are u going to work
J: in grand teton natl park
K: which possition:
J: server
K: have u ever worked there
J: yes, as a barista making people happy in the mornning because of coffe
K: now u will make people happy because food. How many times were u on wat programm?
J: it will be my 4th time
K: Where were u working
J: Yellowstone, Glacier, Grand Teton
k: that's awesome. Your visa has been aproved. have a good day
J: thanks, u too

update Pytania koleżanki, która również starała się o dwie wizy [rozmowa także w Warszawie]:
1. Gdzie jadę (Resort)? 2. Jaką pracę będę wykonywać w USA? 3. Gdzie studiuję? 4. Co studiuję? 5. Na którym roku jestem? 6. Jak dowiedziałam się o Resort Leaders? 7. Co zamierzam zrobić jak wrócę z USA? 8. Co chcę zwiedzić w USA? 9. Po co mi wiza turystyczna? (Kanada, Bahamy) 10. Czy znam swoje prawa na terenie Stanów Zjednoczonych? 11. Gdzie mieszka moja mama? 12. Co robi moja mama? 13. Czy mam rodzinę w USA? 14. Gdzie wcześniej podróżowałam? 15. Czy kiedykolwiek wcześniej byłam w USA?  


Ps. Od biura przed rozmową dostałam takiego maila na temat aplikowania o wizę turystyczną:
'Witamy,
Oto kilka technicznych informacji odnośnie ubiegania się o wizę turystyczną(B2) podczas tego samego spotkania w sprawie wizy J-1.
Na wyznaczony dzień masz już (lub będziesz mieć) umówione spotkanie w sprawie wizy J-1 (W&T USA), to Twoje główne interview, potrzebne do tego dokumenty (potwierdzenie DS160, paszport oraz D-2019) są już ambasadzie i otrzymasz je do ręki na miejscu. Jeżeli chodzi o wizę turystyczną Ty sam(a) na rozmowę zabierasz ze sobą:
- Wydruk confirmation DS-160
- Oryginał opłaty wizowej
Wchodząc do budynku ambasady/konsulatu (już po przejściu przez bramkę), przypominasz pracownikowi Ambasady, że poza umówionym spotkaniem w sprawie wizy J-1, masz mieć rozmowę w sprawie wizy turystycznej, na zapytanie okazujesz oryginały dokumentów (my kopie dołączyliśmy do wniosku o J-1). Pracownik konsulatu powie co i jak dalej czy rozmowa będzie po interview w sprawie J-1 czy jednocześnie (to już bywa różnie, zależy od dnia, ilości ludzi itp.)
Na pewno zostaniesz zapytana/y w jakim celu jest ci potrzebna wiza turystyczna skoro jedziesz na J-1, zatem dobrze przemyśl odpowiedź! Z reguły studenci mówią, że po zakończeniu pracy będą podróżować także poza USA (przykład: rejs na Bahamy, wyjazd do Kanady) i wiza turystyczna jest im potrzebna po to. by powtórnie wjechać na teren USA po 25.09. (a wiza J-1 jest ważna TYLKO do 25.09!) czyli chcecie mieć jeszcze kilka dni na Stany i na początku października chcesz wsiąść do samolotu powrotnego do Polski J'



update.
Dostaje od Was wiadomości prywatne z pytaniami więc dodam odpowiedzi tutaj:

Jest sens aplikować skoro nie wiem czy będzie potrzebna?
Mi jest potrzebna, dlatego aplikowałam. To indywidualna kwestia każdego z Was więc to Wy musicie zdecydować czy jest sens.

Co byś powiedziała jakby Cie zapytał po co Ci turystyczna?
Że chce jechać do Parku Narodowego Banff w Kanadzie i wspiąć się na Mount Louis bo kocham się wspinać. Zgodnie z prawdą zresztą ;)

Jak aplikuje o dwie wizy to płacę podwójnie?
Niestety tak. 

Czy zdjęcie może być to samo do obu wiz?
Tak

Gdzie aplikować o wizę turystyczną?
https://ceac.state.gov/genniv/    jak wypełnić DS 160 macie tutaj 




Dodam jeszcze procedurę całą jakby biuro nie chciało Wam pomóc:
1. wypełniamy wniosek DS o j1 i o B1/B2 na stronie https://ceac.state.gov/genniv/
2. Płacimy za wizę J1 przelewem a za B1/B2 w Banku Pocztowym
Lokalizacje Banku Pocztowego (pełnoprawna placówka) https://www.pocztowy.pl/placowki-i-bankomaty/  chociaż lepiej wcześniej zadzwonić się upewnić bo 2 z tych placówek co są na stronie nie były jednak Bankiem Pocztowym ;)
http://ustraveldocs.com/pl_pl/pl-niv-paymentinfo.asp#cash   tutaj znajdziecie informacje na temat wpłaty w Banku Pocztowym, ponieważ do Banku musicie iść z wydrukiem takim:


wydruk ten wezmiecie ze strony http://www.ustraveldocs.com/pl_pl/pl-niv-paymentinfo.asp

3. bierzemy potwierdzenie zapłaty od pracownika Banku Pocztowego. 

4. Wysyłamy potwierdzenie wpłaty i złożenia DS do naszego biura, które umawia Was na rozmowy w jednym terminie. Nie można zrobić tego samemu bo nie można się umówić na termin 2 razy. Jeśli Wasze biuro nie wie jak to zrobić niech zadzwonią do Ambasady i uzyskają odpowiednie informacje. 

Nie dajcie się zbyć bo przecież im płacicie za pomoc w wyjeździe! Dla mnie to nie do pomyślenia, że biuro odpowiada wam 'nie wiemy jak to zrobić' w wyniku czego przez ostatnie 3 dni odpisuje Wam na dodatkowe pytania i pomagam w procedurze całej. Dziś się skończyło na tym, że chłopak zadzwonił do mojego biura, które udzieliło mu potrzebnych informacji mimo, że to któremu zapłacić powinno to zrobić. 


Dodam jeszcze, że w trakcie pracy możecie legalnie wyjeżdżać z USA i wracać tylko trzeba zwrócić uwagę na ważności wizy i DS 2019. Ja w zeszłym roku wyjechałam [a w zasadzie przeszłam :D z USA do Kanady przez pola, lasy, jeziora (Glacier Natl Park)] i normalnie wjechałam posiadając tylko paszport. Więcej informacji na temat wjazdów/wyjazdów znajdziecie w poście tutaj 


Można się ubiegać o turystyczną z tymi samymi powodami [podróże w czasie travel month poza granice USA] gdy już jesteście po rozmowie o J1 po prostu robicie całą procedure sami.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...