sobota, 1 kwietnia 2017

Jak nie zgubić walizki?

Wracając z ostatniej wycieczki w Usa zgubiono mi walizkę, dzięki czemu nie spałam przez 3 dni, dlatego, że:
- nie oznaczyłam nijak walizki wstążką, apaszką czy zawieszka
- nie podpisałam jej
- była to walizka w kolorze granatowym (czyli jak 80% walizek na lotnisku)
- W walizce miałam go pro i inne wartościowe rzeczy
- do podręcznego bagażu nie wzięłam NIC do ubrania/przebrania
- gdy Pani kazała mi opisać bagaż powiedziałam 'no walizka, średnia, granatowa' już mówiąc to wątpiłam w jej znalezienie bo słabo to brzmiało.

Dlatego teraz mam zamiar:
1. przewiązać wstążką uchwyt za który się trzyma walizkę i zaopatrzyć w przywieszkę z nazwiskiem. 
2. do podręcznego już zawsze będę brała 2 zestawy bielizny, leginsy i koszulkę. 
3. Ah i go pro i laptopa przewozić będę również w podręcznym bagażu :)
4. ZROBIĆ ZDJĘCIE WALIZKI

Jeśli komuś jednak zgubią walizkę, musicie udać się  do punktu zgubionego bagażu („Lost luggage”), gdzie wypełniamy formularz i czekamy na zwrot. Warto zaznajomić się z warunkami danej linii lotniczej w wypadku zgubionego bagażu. Przewoźnicy często (jak nie zawsze) oferują rodzaj zapomogi na zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Jej wysokość zależy od linii – zwykle jest to 100 dolarów, czasem 100 euro na dzień. Wystarczy zebrać rachunki, napisać roszczenie 'claim' i czekać na zwrot :) 


zwróćcie uwage na wstązkę na dużej walizce! Za pierwszym razem gdy leciałam byłam mądrzejsza :)

2 komentarze:

  1. Jak dobrze, że trafiłam na Twojego bloga - kopalnia wiedzy! :)
    Mam pytanie. Nie sprawdziłam dokładnych wymiarów walizek przed zakupem swojej i przekracza mi o 6 cm te wymagane 157 cm łącznie :( Czy radzisz wymienić walizkę na mniejszą czy bardziej sprawdzają wagę bagażu rejestrowanego? Lecę Air France :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej:) nie musisz wymieniać, wymiary są podane oficjalnie ale nikt ich nie mierzy :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...